Zamknęłam drzwi samochodu. Tata ruszył, od razu powiedział, że zawiezie mnie do mamy. Czułam,że między nimi jest gorzej. Po ostatniej kłótni nie wierzyłam, że będę miała ich oby dwóch jak dawniej.
-Co to za mina nie cieszysz się, że jestem
-Ciesze, słyszałam waszą kłótnie wczoraj o co chodzi to przeze mnie
- Nie, to drobne kłótnie dorosłych kiedyś zrozumiesz
I znowu potraktował mnie jak dziecko nie lubię kiedy to robi. Dojechaliśmy
- To tu na pewno mama już czeka
- Czemu nie pójdziesz ze mną
- mam wiele spraw do załatwienia
Tania wymówka zawsze takie. Wyszłam z auta kierowałam się na oślepz myślą że spotkam gdzieś mamę.
- Co tu robisz kochanie
-tata mnie przywiózł
- ale nie myśl, że pomiędzy nami jest aż tak źle to drobna kłótnia już wszystko wraca do normy
- Mam nadzieje nie pytam o co poszło
Mama spojrzała na mnie jak na kogoś obcego
- Idziemy coś zjeść
- Dobrze
Zeszłyśmy schodami do kawiarenki. Moje oczy nie dowierzały. W kawiarence siedział tata z jakąś młodą laską. Odwróciłam się i powiedziałam
- Wiesz mamo chodźmy już do domu
- A obiad ?
- Nie jestem już głodna
- A więć chodźmy zrobimy coś w domu
Musiałam wtedy zrobić wszystko aby nie zobaczyła taty. Wiedziałam, że to może się źle skończyć.
Nadszedł wieczór czekałyśmy na tatę z kolacją dochodziła 20 nie wracał zaczełyśmy jeść pyszne spaghetti. Nagle dzwonek do drzwi poszłam otworzyć. Przed drzwiami stał tata
- dobry wieczór córeczko
Powiedział plączącym się językiem zupełnie pijany. Otworzyłam w biegu weszłam do kuchni wziełam talerz nie mówiłam już nic pokazałam tylko palcem na tate.
Nie chciałam wiedzieć co się tam działo czy się kłócili miałam dosyć. Włączyłam głośno muzykę i kończyłam jedzenie . Dochodziła 22 zeszłam na dół, na stole leżała kartka "Wyprowadzam się Mama"
Czytając to płakałam. Dzwoniłam do niej nie odpowiadała. Po wielu próbach dzwonienia, poszłam spać. Tylko napisałam sms do Ani 'Jestem w rozsypce jak cała moja rodzina zadzwonię jutro'
Od razu dostałam odpowiedź 'Co jest pogadamy jutro :*' Położyłam się ze słuchawkami w uszach i zasnełam. Nie chciałam myśleć co przyniesie następny dzień ...
Koniec części 1
podoba mi sie bardzo :)
OdpowiedzUsuń